W jakie pułapki treningowe nie dać się złapać?

jak sobie nie zaszkodzić trenując?

Zaczynasz trenować, zdrowo jeść, bo nowy rok, bo wiosna, albo po prostu czujesz nagły zryw zdrowego trybu życia. I, o ile w zdrowym trybie życia nie ma nic złego, o tyle w popadaniu ze skrajności w skrajność już tak. Podpowiem Ci w jakie pułapki treningowe nie dać się złapać, żeby czuć się dobrze, nie popaść w rutynę i mieć zdrowy organizm.

Pułapka numer 1: długi trening typu cardio.

Cardio to nic innego jak wysiłek tlenowy o umiarkowanej intensywności, wykonywany w dłuższym wymiarze czasu. Można do niego zaliczyć, między innymi: bieg (jednostajny), trening na orbitreku, czy każdy inny rodzaj wysiłku, podczas którego wysiłek jest stały.

Dlaczego CARDIO w dłuższej perspektywie czasu się nie sprawdzi? Organizm bardzo szybko adaptuje się do takiej formy aktywności fizycznej. Jeżeli nie będziemy dodawać nowych bodźców treningowych, jak choćby: wydłużenia czasu biegu, zmiana podłoża lub lekkiego obciążenia, nasz organizm uzna taki wysiłek za swoją codzienność i przestanie na niego reagować.

Pułapka numer 2: rygorystyczna dieta i nadmierny wysiłek fizyczny

Długie sesje treningowe połączone z rygorystyczną dietą nie służą naszemu organizmowi. Na początku wszystko wydaje się być w porządku. Zmieniasz diametralnie swoją dietę, więcej się ruszasz, kilogramy idą w dół. Jednak po dłuższym czasie organizm zwolni i zacznie się buntować. Kilogramy nie będą już spadać, a mogą nawet wrócić do początkowych wartości.

Nasz organizm, aby prawidłowo funkcjonował potrzebuje paliwa. Czyli odpowiednio zbilansowanych posiłków i odpowiedniej ilości kalorii. Można to trochę porównać do samochodu. Jeżeli wlejemy odpowiednie paliwo, przejedziemy zamierzoną ilość kilometrów i obejdziemy się bez wizyty u mechanika. Jeżeli jesz mało i dużo trenujesz nie licz na to, że efektywnie schudniesz.

Jedynie odpowiednio dobrana dieta i nieprzesadzona ilość treningów może przynieść zamierzone rezultaty, a przy tym nie doprowadzi Cię do problemów metabolicznych, czy zdrowotnych.

Pułapka numer 3, czyli porównywanie się z sylwetkami kulturystek/ kulturystów z Instagrama.

żyjemy w czasach kultu ciała. Lubimy patrzeć na zdjęcia umięśnionych mężczyzn i wysportowanych kobiet. Trzeba sobie jednak zdać sprawę z tego, że nawet sportowcy ze zdjęć, nie wyglądają na co dzień jak „bogowie”. W okresie startów w zawodach sportowcy faktycznie maja sylwetki jak z okładek magazynów. Ale pamiętaj, aby nie dążyć do takich „ideałów”.

Żeby dobrze wyglądać na zdjęciu zazwyczaj wystarczy odpowiednia poza, dobre światło, napięte mięśnie i ładne, kolorowe ubranie. Dlatego podchodź do siebie z dystansem, bo to jak wygląda dana osoba w rzeczywistości często różni się z wyglądem ze zdjęcia.

Pozdrawiam

Trener Personalny

Weronika Seta

https://www.facebook.com/fit.power.girl/?ref=bookmarks

 

Comments

comments

Opublikowane przez dermo expert. Data publikacji:

REKLAMA

Copyright©2018 dermo.expert
All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.